Serwis edukacji finansowej dla młodzieży

Czy pieniądze w SKOK-ach są równie bezpieczne co w bankach?

Tomasz Kolowca, Mateusz Skrzypczak   •   31 maja 2017 r.

Banki czy SKOK-i? Reklamy przekonują nas, że jedno jest lepsze od drugiego. Ale czym właściwie się od siebie różnią?

Krótka historia kas spółdzielczych

Oba rodzaje instytucji mają długą historię. SKOK-i, czyli kasy spółdzielcze, swoimi korzeniami sięgają przynajmniej do wieku XVI, jednak w bardziej współczesnym kształcie powstały na terenie Niemiec w wieku XIX. Po uwłaszczeniu wielu chłopów zaczynało coraz bardziej rozwijać swoje gospodarstwa. Niejednokrotnie potrzebowali pieniędzy, aby zainwestować w jego rozbudowę, jednak kredyty w ówczesnych bankach były bardzo wysoko oprocentowane.

Na zapotrzebowanie tanich kredytów odpowiedział Friedrich Wilhelm Raiffeisen, który zaczął organizować kasy spółdzielcze w niemieckich wsiach. Idea szybko znalazła oddźwięk w całej Europie. Na terenach Polski kasy kojarzone są głównie Franciszkiem Stefczykiem, który w 1889 roku w podkrakowskim Czernichowie założył pierwszą kasę.

SKOK, czyli Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa to, jak sama nazwa wskazuje, spółdzielnia. Właścicielami takiej spółdzielni są jej klienci. Dlatego przy zakładaniu konta czy jakiekolwiek innej aktywności trzeba wpłacić określoną sumę. W ten sposób klient staje się współwłaścicielem, a z wpłaconej sumy udzielane są kredyty, wypłacane odsetki oraz realizowane koszty utrzymania. SKOK nie jest bankiem – jest tak zwanym parabankiem i nie działa w oparciu o prawo bankowe, ale o Ustawę o SKOK oraz Prawo spółdzielcze.

Jak powstały banki?

Historia banków jest pewnie nieco lepiej znana. Banki powstały w średniowiecznych Włoszech – najstarszym do dziś istniejącym bankiem jest Monte de Paschi di Siena, który powstał w 1472 roku! Ówcześni kupcy uznali, że zamiast przewozić ze sobą pieniądze przez nie zawsze bezpieczną Europę wpłacą je do oddziału banku w jednym mieście i wypłacą w docelowym na podstawie poświadczenia. W ten sposób banki zaczęły dość szybko rozrastać się na całym kontynencie i z czasem ich dłużnikami stali się monarchowie i całe państwa.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny zabezpiecza oszczędności klientów

Bank jest instytucją, której klienci nie są właścicielami. Żeby skorzystać z usług banku nie trzeba, tak jak w SKOK-ach, wykupywać udziałów. Co ważne, banki funkcjonują w oparciu o prawo bankowe, które daje klientom gwarancję depozytu. Znaczy to, że w razie jakiegoś krachu, bankructwa czy kradzieży klient otrzyma 100% swoich pieniędzy w wysokości do 100 tysięcy euro.

SKOK-i niestety, co udowadniają ostatnie lata, nie są tak stabilne finansowo jak banki. Wiele z nich ogłosiło upadłość. Na szczęście, od jakiegoś czasu także i SKOK-i objęte są Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Ich problemem jest jednak pewne zacofanie technologiczne względem banków. Oferują mniej produktów finansowych, mniej bankomatów bez opłat, a także wyższe opłaty za produkty.

Odpowiedzialność członków spółdzielni

Przypomnijmy, że SKOK-i jako spółdzielnie działają na trochę innej zasadzie niż banki. Aby zostać klientem, należy najpierw zostać członkiem spółdzielni: opłacić wpisowe, wkład członkowski, wykupić udział itd. Często takie opłaty są niskie, więc nie stanowią żadnego problemu dla nowych członków. Kłopot pojawia się jednak w przypadku upadłości SKOK – syndyk może wezwać członków spółdzielni, jako jej współwłaścicieli, do pokrycia części strat. Odpowiedzialność sięga podwójnej wysokości wpłaconych udziałów.

Nie jest to wielki problem, gdy wpłacone udziały były niskie, jednak niektóre ze SKOK-ów (np. upadły niedawno SKOK Wołomin) uzależniały atrakcyjność oferty dla poszczególnych członków-klientów właśnie od wysokości wniesionych udziałów, co mogło powodować, że klienci wpłacali większe kwoty, by zyskać atrakcyjniejsze oprocentowanie lokaty lub kredytu. Teraz muszą więc ponieść większą finansową odpowiedzialność za upadłą Kasę niż pozostali członkowie-klienci.

Gdzie jest bezpieczniej?

Banki lepiej gwarantują depozyty klientom, ale SKOK-i mają często wyższe oprocentowanie. Dla niektórych znaczenie może mieć też to, że kasy są zazwyczaj lokalne, krajowe, natomiast banki to niejednokrotnie międzynarodowe molochy. Jednak jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to banki zdecydowanie wygrywają – w przypadku SKOK-ów należy się liczyć z mniejszą stabilnością i większymi stratami indywidualnymi w razie bankructwa. Dlatego tak ważne jest to, aby decyzje w świecie finansów podejmować zawsze rozważnie.

Przeczytaj również